Jeszcze niedawno mój przewodnik, który szykowałam od dawna wydawał mi się nie na czasie, ale teraz wszystko wraca do normy (?) i przy zachowaniu środków bezpieczeństwa nie ma przeszkód, żeby pojechać do Wólki Kosowskiej. Wydaje mi się, że handel odbywa się tam tak jak wcześniej, a wybór wietnamskich dań, jakich można tam spróbować raczej się nie zmniejszył. Warto udać się tam specjalnie na pyszne jedzenie. Bardzo zachęcam Was do pojechania do Wólki, podobnie jak mnie przekonała autorka bloga Pyza made in Poland. Do tej pory byłam tam pięć razy i z niecierpliwością czekam na kolejne.
