To danie to mój ostatni hit obiadowy. Jest niesamowicie wyraziste, aromatyczne i pełne smaku umami, a przy tym bardzo proste. Zainspirowała je indonezyjska potrawa nasi goreng, czyli dosłownie smażony ryż. Występuje on w wielu wersjach, więc z wędzoną makrelą też może ;)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rybne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rybne. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 18 września 2018
środa, 5 kwietnia 2017
Czarne risotto z cytryną i łososiem
Atrament z mątwy wykorzystywałam do tej pory tylko do makaronu, więc pora na risotto. Oczywiście w takim wydaniu również świetnie się sprawdza, zwłaszcza w połączeniu z cytryną i rybą lub owocami morza. Wszystkie te składniki nawzajem podkreślają swój smak. Danie jak z najlepszej restauracji ;)
niedziela, 8 stycznia 2017
Czarny makaron z sardynkami
Uwielbiam makaron z dodatkiem sepii. Nie dość, że jest pyszny, to jeszcze świetnie wygląda. Wspaniale sprawdza się np. w połączeniu z anchois i sardynkami, których smak podkreśla, dając wyjątkowy efekt umami. Przepis idealny na szybki obiad z niewielu składników.
niedziela, 6 grudnia 2015
Łosoś cytrusowo-różany
W książce "Persiana" Sabriny Ghayour trafiłam na naprawdę intrygujący przepis - łososia z płatkami róży, cytrusami i aromatycznymi przyprawami takimi jak sumak i kumin. Danie zapowiadało się świetnie i rzeczywiście takie się okazało - łosoś był delikatny, odpowiednio doprawiony i pięknie pachniał.
czwartek, 12 listopada 2015
Wrap z burakiem i wędzoną makrelą
Szybkie przepisy przydają się bardzo często, dlatego na blogu znajdziecie ich całkiem dużo. Kolejnym w tej kategorii jest przepis na pełnoziarnisty wrap z burakiem, wędzoną makrelą, jogurtem i szczypiorkiem. Mimo że to już właściwie wszystkie składniki, danie ma złożony, ciekawy smak. Polecam!
piątek, 24 lipca 2015
Makaron z tuńczykiem i pesto
Makaron według tego przepisu przygotowywałam już kilka razy. Głównie dlatego, że to doskonały sposób na szybki, pełnowartościowy i pyszny obiad. Pesto (także w wersji bazyliowej) oraz tuńczyka warto zawsze mieć w domu, bo można je wykorzystać na wiele sposobów (szczególnie polecam bucatini z awokado i tuńczykiem). Takie danie jest zwykle bardzo proste, a jednocześnie wyjątkowo smakowite!
wtorek, 29 kwietnia 2014
Bucatini z awokado i tuńczykiem
Awokado jest niesamowite (jakby ktoś jeszcze tego nie wiedział;D). Smaczne, zdrowe i niezwykle uniwersalne. Ostatnio bardzo polubiłam makaron z sosem na bazie awokado i dzisiaj przedstawiam jego wersję z tuńczykiem i suszonymi pomidorami. Szybki obiad wcale nie musi być nudny czy niezdrowy. W jedyne 20 minut można ugotować pyszne bucatini (lub np. spaghetti) z kremowym, dobrze doprawionym sosem, uzupełnionym dodatkiem wyrazistego, soczystego tuńczyka i aromatycznych suszonych pomidorów. To danie, o którym warto pamiętać, bo świetnie nadaje się na czarną godzinę;) Ja przygotowywałam je już dwa razy, a niedługo pewnie jeszcze wypróbuję jego inną wersję.
środa, 21 sierpnia 2013
Ryba w słodko-kwaśnym sosie z papryką z "Jerusalem"
Od jakiegoś czasu jestem szczęśliwą posiadaczką książki "Jerusalem" Yotama Ottolenghi i Samiego Tamimi;) W zasadzie każdy przepis z niej zapowiada się doskonale i ma się ochotę wszystkie je wypróbować. Mnie do tej pory udało się wykorzystać dopiero kilka, ale pilnie nadrabiam zaległości;) Dzisiaj na blogu ryba w słodko-kwaśnym sosie z papryką, cebulą i pomidorami, doprawionym kolendrą i curry. Można ją jeść na ciepło, ale najlepsza jest na zimno, zwłaszcza po jakimś czasie, gdy wszystkie smaki się "przegryzą". Polecam ten przepis, bo, mimo dość długiej listy składników i czynności do wykonania, nie sprawia problemów. To dobra odmiana od tradycyjnie przygotowywanej ryby i może być sycącą przystawką lub stanowić danie główne.
sobota, 20 kwietnia 2013
Cynamonowy łosoś z kuskusem i jogurtem z harissą
Takie dania naprawdę lubię: wyraziste, nietypowe, a przy tym zdrowe i sycące. Połączenie łososia z cynamonem może nie jest zbyt oczywiste, ale jak najbardziej udane! Smak miodu i cynamonu oraz kuskusu z rodzynkami kontrastuje z pikantnym jogurtem z dodatkiem harissy (której oczywiście możecie użyć mniej, jeśli wolicie łagodniejszy). To zestawienie powinno przypaść Wam do gustu, w każdym razie ja byłam zachwycona;) W dodatku przepis jest naprawdę prosty i szybki, w sam raz do wykorzystania w tygodniu, kiedy zwykle brakuje czasu.
niedziela, 6 stycznia 2013
Zapiekane penne z porem i wędzoną makrelą
Za oknem znów śnieg, więc dobrze się składa, że przygotowałam wyjątkowo zimowe danie. Wszystkie składniki są teraz dostępne, a wędzona makrela do tego właśnie o tej porze roku bardziej smakuje. Warto spróbować jej połączenia z porem i makaronem, bo jest zaskakująco dobre i może przypaść do gustu nawet osobom, które za nią nie przepadają. Takie danie świetnie nadaje się na szybki obiad, na który potrzebujemy coś nieskomplikowanego w przygotowaniu i sycącego, a przy tym wartościowego i oczywiście smakowitego.
czwartek, 27 grudnia 2012
Łosoś w sosie chraimeh
To danie przygotowywałam już kilkukrotnie i za każdym razem bardzo mi smakowało. Z pewnością zasługuje na to, by podzielić się z Wami przepisem na nie. Znalazłam go w książce "Jerusalem" Yotama Ottolenghi i Samiego Tamimi, z której pochodzi też przepis na pyszną sałatkę ze szpinaku z migdałami i daktylami, który przedstawiałam na blogu. Ryba w pomidorowym sosie chraimeh, z kuminem, kminkiem, chili i cynamonem, to danie sefardyjskich Żydów, tradycyjnie podawane z chałką. Jest proste, pikantne, sycące i bardzo smakowite - polecam!
piątek, 14 grudnia 2012
Indyjskie curry z tuńczyka
W książce "Kuchnia indyjska" wyd. Publicat znalazłam przepis, który w zasadzie nie za bardzo kojarzy się z tą właśnie kuchnią. Sami autorzy opisali je jako "nie do końca autentyczne rybne curry". Ale dalszy ciąg tego zdania brzmi: "które można przygotować w zaledwie kilka minut", co wydaje się być najważniejszą cechą tego dania. Trudno, że nie w pełni zgadza się z tradycyjnymi przepisami, ważne, że jest bardzo szybkie i proste do przyrządzenia, a na dodatek wyjątkowo smaczne - wyraziste, świeże i konkretne.
poniedziałek, 10 grudnia 2012
Łosoś z wasabi i ryżem z burakiem i granatem
Dzisiaj zapowiadane danie z opisywanej przeze mnie niedawno książki Sophie Dahl "Na każdą porę. Rok w przepisach". Na początku nie wydawało mi się zbyt zachęcające, ale przekonałam się do niego, zwłaszcza że miałam wszystkie potrzebne składniki;D Zestawienie łososia z wasabi i ryżem z dodatkiem granatu, buraka i mięty jest naprawdę smaczne i intrygujące. Odrobinę zmieniłam przepis - rybę przygotowałam na patelni zamiast w piekarniku, a dziki ryż zastąpiłam brązowym, ale nie robi to większej różnicy. Polecam, bo to sycące, zdrowe i pyszne danie:)
Etykiety:
bezglutenowo,
buraki,
granat,
łosoś,
rybne,
ryż,
Sophie Dahl
sobota, 6 października 2012
Conchiglioni z tuńczykiem, ricottą i rozmarynem zapiekane pod beszamelem
Co może być lepszego od makaronu?;D Ja oczywiście lubię w zasadzie wszystko, ale nie ukrywam, że mam do niego szczególną słabość. Odpowiedzią na pytanie może być... makaron zapiekany;) Zdecydowałam się na muszle z lekko cytrynowym, wyrazistym nadzieniem z ricotty i tuńczyka z dodatkiem świeżego rozmarynu i sosem beszamelowym. To był dobry wybór, bo takie zestawienie jest wprost dla siebie stworzone;) Zachęcam do wypróbowania tego przepisu, bo przy niewielkim wkładzie pracy można otrzymać wyśmienity efekt.
Conchiglioni z tuńczykiem,
ricottą, skórką cytrynową
i rozmarynem
zapiekane pod beszamelem
- 1 puszka tuńczyka w oleju
- 200g ricotty
- skórka starta z 1/2 cytryny
- 1 łyżka posiekanych listków rozmarynu
- sól, pieprz
- ok. 20 muszli makaronowych
- 15g masła
- 15g mąki
- 200ml mleka
- szczypta gałki muszkatołowej
1) Wymieszać odsączonego tuńczyka, ricottę,
skórkę cytrynową i rozmaryn, doprawić.
2) Ugotować makaron i przelać zimną wodą.
3) Roztopić w rondlu masło i wymieszać z mąką.
4) Podgrzewać przez minutę, aż lekko zbrązowieje.
5) Stopniowo dodawać zimne mleko, mieszając trzepaczką.
6) Gotować do 10 minut, by sos zgęstniał i doprawić.
7) Rozsmarować połowę sosu na dnach 2 żaroodpornych naczyń.
8) Nałożyć nadzienie do muszli makaronowych.
9) Układać je w naczyniach i nałożyć na nie resztę beszamelu.
10) Zapiekać 15 minut w temperaturze 170 st. C przykryte folią aluminiową.
11) Odkryć i piec dalej przez 20 minut.
Czas przygotowania: 1 1/4 godziny
Liczba porcji: 2
Kaloryczność jednej porcji: 590 kcal
wtorek, 4 września 2012
Łosoś z tamaryndem, trawą cytrynową, chili i imbirem
Nikt nie zaprzeczy, że warto jeść ryby. Są nie tylko bardzo zdrowe, ale i smaczne, zwłaszcza łosoś. I można je przyrządzać na tyle pysznych sposobów!:) Dzisiaj proponuję wersję azjatycką, inspirowaną kuchnią tajską: bardzo wyrazistą, świeżą i aromatyczną. Tak przygotowany łosoś może przypaść do gustu nawet osobom, które nie lubią ryb (słyszałam, że są takie;D). Chętnie jadłabym to słodko-kwaśno-ostre danie częściej, bo smakuje naprawdę wyjątkowo.
Łosoś z tamaryndem, trawą cytrynową, chili i imbirem
- 30g pasty tamaryndowej
- 1 łyżeczka chili w płatkach
- 1 łyżka cukru
- 2 łyżeczki trawy cytrynowej w proszku
- 1cm kawałek imbiru, drobno posiekany
- kilka gałązek kolendry, posiekanych
- szczypta soli
- 250g łososia
1) Wymieszać wszystkie składniki bez dwóch ostatnich.
2) Włożyć łososia do płaskiej miski i posmarować grubą warstwą marynaty.
3) Odstawić na 15 minut.
4) Lekko posolić i smażyć kilka minut na stronie ze skórą.
5) Odwrócić i smażyć kolejne kilka minut (w zależności od grubości kawałka).
6) Podawać z ryżem i resztą marynaty służącą za sos.
Inspiracja stąd.
Czas przygotowania: 30 minut
Liczba porcji: 2
Kaloryczność jednej porcji: 250 kcal
czwartek, 23 sierpnia 2012
Pieczony pstrąg po meksykańsku
Przedstawiam ostrzejszą wersję znanego wielu osobom pstrąga pieczonego w folii. Zwykle towarzyszy mu cytryna, koperek itp. Ja zdecydowałam się na meksykański przepis na trucha empapelada, z ostrą papryczką, przyprawami i cebulą. Pstrąg w takim wydaniu jest bardzo delikatny, a jednocześnie w smaku wyrazisty i z wyczuwalnym aromatem dodatków. Warto częściej przygotowywać ryby, bo czasem zaskoczą nas, jakie mogą być pyszne!
Pstrąg pieczony w folii
po meksykańsku
- sok z 1/2 limonki
- 3 łyżeczki sosu Worcestershire
- szczypta kminku
- sól, pieprz
- 2 średnie świeże pstrągi
- 1 czerwona cebula
- 1 ostra papryczka
- 2 małe pomidory
- natka pietruszki lub kolendra
- kawałek masła
1) Wymieszać sok z limonki, sos, kminek, sól i pieprz.
2) Polać mieszanką ryby na zewnątrz i w środku i odstawić na 20 minut.
3) Pokroić cebulę, pomidory i papryczkę na cienkie plastry.
4) Część warzyw włożyć do środka pstrągów, razem z masłem i częścią natki.
5) Ryby ułożyć na nasmarowanych masłem kawałkach folii aluminiowej.
6) Ułożyć na nich resztę warzyw i zawinąć.
7) Piec w temperaturze 180 st. C przez 30- 40 minut.
8) Pod koniec można częściowo rozwinąć folię.
9) Podawać z podgrzanymi tortillami i sałatką np. z pomidorków.
Inspiracja stąd.
Czas przygotowania: 1 godzina
Liczba porcji: 2
Kaloryczność jednej porcji: 400 kcal
poniedziałek, 23 lipca 2012
Linguine avellinesi
Nie zdziwię nikogo, jeśli napiszę, że uwielbiam makarony;D Dlatego do dwóch opisanych przeze mnie książek Gina D'Acampo dołączyła jego kolejna publikacja: "Włoskie dania makaronowe". To z niej pochodzi przepis na to danie, które zachwyciło go podczas pobytu we włoskiej prowincji Avellino. Na mnie połączenie papryki, wędzonego łososia i cytryny również zrobiło duże wrażenie.
Linguine avellinesi
- 2 łyżki oliwy
- 1/2 pora
- 1/2 czerwonej papryki
- 100g wędzonego łososia
- 1/4 łyżeczki chili w płatkach
- 30ml białego wina
- 170g makaronu linguine
- 1 łyżka posiekanej natki pietruszki
- skórka starta z 1/2 cytryny
- ew. pieprz, sól
Rozgrzać oliwę na dużej patelni.
Smażyć pora pokrojonego w plasterki o grubości 1/2 cm
i paprykę pokrojoną w kostkę o boku 1/2 cm przez 5 minut,
mieszając od czasu do czasu.
Dodać pokrojonego w paski łososia oraz chili i podgrzewać przez minutę.
Wlać wino i gotować przez kolejną minutę.
W międzyczasie ugotować makaron, odcedzić i przełożyć z powrotem do garnka.
Dodać do niego sos z łososia i warzyw, natkę pietruszki i skórkę z cytryny.
Postawić na małym ogniu i mieszać przez 30 sekund.
Czas przygotowania: 20 minut
Liczba porcji: 2
Kaloryczność jednej porcji: 530 kcal
niedziela, 12 lutego 2012
Śniadanie wg Sophie Dahl
"Apetyczna panna Dahl" jest naprawdę apetyczna. Z wielu ciekawych przepisów z tej książki wybrałam na razie dwie jej propozycje na śniadanie. Zostało mi trochę ryżu i chcąc go jakoś wykorzystać, zdecydowałam się na kedgeree (które trochę zmodyfikowałam), brytyjskie danie o kolonialnym pochodzeniu, które w zasadzie bardziej pasuje na obiad, ale tradycyjnie jedzone jest na śniadanie. Nie wszystkim musi odpowiadać taka pora, ale można zaryzykować;) Zdziwiłam się, jak dobrze smakuje, polecam.
Kedgeree
- 1 duży filet z dorsza
- trochę mleka
- liść laurowy
- olej
- 1 mały por
- 2 łyżeczki curry
- 1 1/2 szklanki ugotowanego ryżu
(wg książki brązowego)
- szczypta papryki
- sól, pieprz
- 2 jajka
- natka pietruszki
Gotować dorsza w mleku z liściem laurowym przez 5 minut na małym ogniu.
Rozgrzać na dużej patelni olej i podsmażyć posiekanego pora i proszek curry przez parę minut.
Dodać ugotowany ryż, doprawić do smaku i starannie wymieszać.
Dodać podzieloną na kawałki rybę wraz z częścią mleka
(ew. olejem czy śmietaną), by danie było odpowiednio wilgotne.
W międzyczasie ugotować na twardo jajka, pokroić na ćwiartki i ułożyć
na gotowym daniu, posypać natką.
Czas przygotowania: 20 minut
Liczba porcji: 2
Kaloryczność jednej porcji: 420 kcal
A teraz chleb wg Sophie Dahl. Bardzo prosty. Bardzo smaczny. Ale nie wiem, czy zrobiłam coś nie tak, czy przepis nie jest idealny, ale chleb wymaga chyba trochę dłuższego pieczenia. W każdym razie jest specyficzny, zbity, ale chyba dam mu jeszcze szansę, bo lubię takie proste przepisy. Może ktoś z Was już go robił albo chciałby wypróbować?
Prosty razowy chleb orkiszowy
- 450g razowej mąki orkiszowej (lub pszennej)
- 100g płatków owsianych
- 1 duża łyżka suszonych drożdży
- 1 łyżeczka soli morskiej
- 600ml ciepłej wody
- 1 łyżka oleju
- 1 łyżka miodu
W dużej misce wymieszać suche składniki.
W dzbanku zmieszać ciepłą wodę, olej i miód.
Wlać płyn do miski i dokładnie wymieszać.
Przykryć miskę i odstawić w ciepłe miejsce na ok. 20 minut.
Wymieszać ciasto, które podwoiło swoją objętość, aż wróci do początkowej.
Przełożyć je do nasmarowanej olejem keksówki o długości 26cm.
Odstawić ponownie w ciepłe miejsce na 20 minut.
Piec w temperaturze 190 st. C (170 st. z termoobiegiem) przez 45 minut do 1 godziny
(tak jak pisałam, lepiej dłużej niż krócej;D).
Czas przygotowania: 2 godziny
Liczba (grubych) kromek: 16
Kaloryczność jednej kromki: 125 kcal
Etykiety:
pieczywo,
płatki owsiane,
razowo,
rybne,
ryż,
Sophie Dahl,
szybko,
śniadaniowo,
Wielka Brytania,
wypieki drożdżowe
sobota, 21 stycznia 2012
Dorsz, fenkuł, pomarańcza
Oraz białe wino i kolendra. Czyli mój dzisiejszy obiad, naprawdę wyjątkowy! Nie jadłam wcześniej fenkułu, ale teraz już wiem, że jest świetny. Wszystkie składniki tego dania komponują się doskonale i jego smak jest niesamowity, bardzo oryginalny. Przepis znalazłam na bardzo ciekawej stronie BBC Good Food i postanowiłam wypróbować. Jakie szczęście, że miałam butelkę wina i że w pobliskim warzywniaku (po którym bym się tego nie spodziewała) był koper włoski! Pewna pani zapytała mnie, co się z nim robi, więc jej powiedziałam, co zamierzam ugotować. Na pewno nawet nie pomyślała, że to dziwne warzywo może "przyczynić się" do tak pysznego dania;)
Zresztą ja też jeszcze wtedy tego nie wiedziałam. Pewnie jeszcze nieraz je przygotuję, bo jestem pozytywnie zaskoczona jego ciekawym aromatem i smakiem, podobnie jak wszyscy, którzy mieli okazję go spróbować.
Danie z dorsza, fenkułu i pomarańczy
- ok. 500g dorsza
(zgodnie z Poradnikiem Rybnym,
o którym pisałam)
- sok z cytryny
- 1 łyżka oliwy
- 1 cebula
- 2 ząbki czosnku
- 1 fenkuł (koper włoski)
- 1 łyżeczka nasion kolendry
- 100ml białego wina
- 1 pomarańcza, sok i starta skórka
- 200ml przecieru pomidorowego
- ok. 1/2 szklanki wody
- 2 łyżki mąki kukurydzianej
- sól, pieprz
- posiekana natka pietruszki
Pokroić dorsza na duże kawałki i skropić sokiem z cytryny.
W dużym garnku rozgrzać oliwę, wrzucić posiekaną cebulę i czosnek,
kolendrę oraz koper włoski pokrojony w cienkie paski.
Dusić 20 minut, żeby warzywa zmiękły, uważając, by się nie przypaliły.
Dodać wino, przecier pomidorowy, wodę, sok i drobno startą skórkę z pomarańczy.
Dusić na małym ogniu przez 20 minut.
Zmieszać mąkę kukurydzianą z paroma łyżkami zimnej wody i wlać do garnka, mieszając.
Dodać sól i pieprz do smaku.
Na wierzchu położyć kawałki dorsza, delikatnie wymieszać, przykryć i dusić przez ok. 5 minut.
Dodać trochę natki pietruszki i podawać np. z chlebem.
Czas przygotowania: ok. 1 godziny
Liczba porcji: 3
Kaloryczność jednej porcji: 270 kcal
Przepis dodaję do akcji:
Subskrybuj:
Posty (Atom)


