Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mleko kokosowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mleko kokosowe. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 23 lutego 2020

Deser Bounty z fasoli


Uwielbiam różnego typu "wynalazki" z ciecierzycy, batatów czy fasoli. Niektórzy niekoniecznie, bo uważają, że smak tych składników jest dominujący, ale według mnie to po prostu kwestia przepisu. Ten deser Bounty jest przede wszytkim kokosowy. I pyszny.

poniedziałek, 9 września 2019

Kokosowe batoniki proteinowe


Batoniki proteinowe z masłem orzechowym i kakao udały się świetnie, dlatego postanowiłam wypróbować inne wersje. Kokosowa okazała się równie pyszna. Do przygotowania takich batoników nadaje się tylko roślinne białko, prawdopodobnie ze względu na zawartość błonnika. Można je jednak kupić bez problemu, więc polecam, nie tylko trenującym.

niedziela, 10 czerwca 2018

Lody kokosowe bez cukru


To 500. post na blogu! I niezła okazja do świętowania. Świetnie nadają się do tego te lody - są pyszne, a przy tym zdrowe. Trzeba je jednak wyjmować przynajmniej kwadrans przed podaniem, bo z uwagi na małą zawartość tłuszczu i cukru wychodzą odrobinę zmrożone. Nie zmienia to faktu, że gdy trochę się ogrzeją, stają się kremowe, bardzo smaczne i wyraźnie kokosowe. Po ich zrobieniu pomyślałam, że jeszcze lepiej będą się sprawdzały jako lody na patyku i w takiej formie przygotuję je następnym razem.

niedziela, 20 marca 2016

Kurczak w pikantnym sosie kokosowym


Na nieciekawą pogodę przyda się jakieś rozgrzewające danie - kurczak w sosie kokosowym będzie w sam raz. Aromatyczne przyprawy, świeża papryczka chili i ostry sos sriracha sprawiają, że jest pikantny, pachnący i po prostu pyszny. Nie jest to dietetyczny obiad, ale na pewno za to pełen smaku!

piątek, 9 października 2015

Zupa curry z kurczakiem, batatami i jarmużem


Ostatnio często mam ochotę na kuchnię indyjską, zwłaszcza na curry. Od dawna miałam zamiar wykorzystać do jego przygotowania pastę z tamaryndowca, która ma bardzo charakterystyczny smak i ożywia każde danie. Tym razem zdecydowałam się na gęstą zupę curry z mlekiem kokosowym, kurczakiem, jarmużem i słodkimi ziemniakami. Smakowała niesamowicie!

sobota, 11 kwietnia 2015

Krem z batatów i czerwonej soczewicy


Słodkie ziemniaki coraz częściej pojawiają się na moim blogu. Ostatnio "występowały" w pysznych placuszkach, teraz pora na zupę. Przygotowałam ją z dodatkiem czerwonej soczewicy i mleka kokosowego, dzięki któremu wyszła jeszcze bardziej kremowa. Świetnie łączy słodycz batatów i ostrość przypraw. Mimo że porcje nie są zbyt duże, krem jest naprawdę sycący. Oprócz tego łatwo go przygotować i jest bardzo zdrowy, czyli ma same zalety. Choć może nie trzeba o tym wszystkim pisać, na zachętę wystarczy tylko popatrzeć na jego słoneczny kolor :)

niedziela, 16 lutego 2014

Zupa kokosowa z fasolą czarne oczko


Czasem, nawet na niedzielę, przydaje się szybki przepis na obiad. Proponuję wypróbować wtedy ten na pyszną, nietypową zupę kokosową z papryką i fasolą czarne oczko (którą oczywiście można zastąpić inną odmianą czy jakąś ich mieszanką). Jest banalnie prosta w przygotowaniu, a przy tym oryginalna w smaku - lekko kwaśna (choć można użyć tyle soku z cytryny albo limonki, ile się lubi, a nawet go pominąć), doprawiona aromatycznymi przyprawami i odrobinę pikantna. Dobra na rozgrzanie, a jednocześnie bardzo świeża w smaku. Ugotowałam ją całkiem niedawno, ale już myślę, żeby to powtórzyć. Wam z pewnością też przypadnie do gustu.

czwartek, 28 marca 2013

Curry z kalafiora, ziemniaków i jajek

Curry to bardzo dobry sposób wykorzystania kalafiora, bo z dodatkiem mleka kokosowego i ostrych przypraw smakuje zupełnie inaczej. Ta wersja zawiera również ziemniaki, no i jajka, przez które chociaż trochę nawiązuje do zbliżających się świąt;D Całość jest bardzo sycąca, wyrazista i smakowita. I, jak to zwykle u mnie, prosta do przygotowania. Wystarczy kilka łatwo dostępnych składników i można cieszyć się pikantnym, oryginalnym daniem. Polecam:)

piątek, 15 lutego 2013

Senegalska zupa z masłem orzechowym i szpinakiem


Gdy raz spróbuje się tej zupy, chętnie jadłoby się ją częściej i częściej. Przynajmniej ja tak mam;D Trzeba przyznać, że chili, pomidory, mleko kokosowe, masło orzechowe i szpinak to świetne połączenie! Przepis, który wykorzystałam może nie być do końca autentyczny, ale nie zmienia to faktu, że efekt jest niesamowity. Zupa jest pikantna, niezwykle aromatyczna i przepyszna! Nic nie stoi na przeszkodzie, by zmniejszyć ilość ostrych przypraw, jeśli ktoś woli łagodniejsze smaki lub dodać trochę mięsa, jeśli nie można bez niego żyć;) Polecam tę zupę i mam nadzieję, że Wam też będzie podobnie smakować:)