piątek, 5 sierpnia 2022

Gdzie zjeść w Wiedniu? Część 2.

Pierwsza część mojego kulinarnego miniprzewodnika po Wiedniu poświęcona jest kuchni austriackiej, druga - pozostałym, których udało mi się spróbować podczas wyjazdu. Oczywiście nie mogło zabraknąć wietnamskiej restauracji. W Vietnam Bistro wybrałam pho z wołowiną, które było aromatyczne, klarowne i bardzo smaczne. Spring rollsy, makaron bun z sajgonkami i tofu oraz widoczne poniżej bun bo nam bo również wypadły dobrze. Warto zamówić też wietnamską kawę.


Cha No Ma to malutka, klimatyczna japońska herbaciarnia specjalizująca się w matchy i onigiri, czyli ryżowych "kanapkach". Prostym śniadaniowym zestawem może być np. klasyczna matcha oraz onigiri z brązowego i kleistego ryżu z glonami kombu i sezamem. Coś pysznego!




Do Chinacy warto wybrać się w porze lunchowej. Do wyboru są bułeczki bao z różnymi nadzieniami oraz bowle z ryżem lub makaronem, do każdego dania podawana jest też zupa, sałatka lub frytki z batatów. Zamówiłam bowl z wołowiną z czarnym pieprzem, który był dobrze doprawiony i całkiem smaczny, podobnie pozostałe dania, zwłaszcza bao z chrupiącym kurczakiem.



Gdy tylko mam okazję, staram się odwiedzać etiopskie restauracje, których jest niestety niewiele. Cafe Lilibela nie mogę do końca polecić, bo na zamówienie czekało się rekordowo długo. Jednakże warto spróbować  tam etiopskiej kawy oraz różnych mięsnych i wegetariańskich dań podawanych z indżerą, czyli tradycyjnym plackiem na zakwasie.



W poszukiwaniu bliskowschodnich smaków warto udać się na słynne targowisko Naschmarkt. Można tam kupić różne słodkie i słone wypieki, hummus, pasty, faszerowane warzywa, oliwki i sałatki.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za Wasze komentarze!