niedziela, 12 listopada 2017

Dynia piżmowa faszerowana mięsem mielonym


Dzisiaj prezentuję danie, które mogłabym jeść prawie codziennie. To pieczona, rozpływająca się w ustach dynia piżmowa faszerowana aromatyczną mieloną wołowiną. Z dwóch połówek powstają oczywiście dwie porcje - są jednak duże, dlatego pozostałą część można po pokrojeniu podać na zimno jako coś w rodzaju sałatki. Zachęcam do zjedzenia dyni razem ze skórką, która po upieczenia staje się smakowicie chrupiąca.

sobota, 4 listopada 2017

Proste ciasto z gruszkami

 
Od czasu do czasu piekę coś dla gości - przeważnie są to bardziej wymyślne ciasta niż to dzisiejsze. Nie zmienia to faktu, że proste przepisy też się przydają, a nieskomplikowane wypieki mogą być niezwykle smaczne. Tak jest w przypadku tego wilgotnego, lekko waniliowego ciasta ze sporą ilością gruszek, do którego świetnie pasują lody lub bita śmietana.

niedziela, 29 października 2017

Pieczone falafele z koperkiem


Jeszcze parę lat temu hummus nie był tak popularny jak teraz, a falafele były znane głównie osobom, które odwiedziły Izrael. Obecnie są to chyba podstawowe produkty, które można kupić nawet w dyskontach ;) Oczywiście dużo smaczniejsze i zdrowsze będą te przygotowane w domu. W przypadku falafeli zamiast smażyć je w głębokim tłuszczu można równie dobrze je upiec. W mojej wersji są chrupiące z wierzchu, miękkie w środku, a do tego bardzo aromatyczne i nietypowe za sprawą koperku.

niedziela, 22 października 2017

Gdzie zjeść w Warszawie? Część 3.


Warszawa kulinarnie jest coraz ciekawsza, dlatego cieszę się, że niedawno udało mi się odwiedzić tam parę lokali. W dodatku takich, które z czystym sumieniem mogę polecić i do których chętnie bym wróciła.

niedziela, 15 października 2017

Sałatka z cukinii z orzechami włoskimi i rukolą


Dawno nie korzystałam z przepisów Gina D'Acampo, a mam przecież aż cztery jego książki, w tym "Smaczną i zdrową kuchnię włoską". Ostatnio wreszcie zainspirowałam się z niej przepisem na sałatkę z cukinii i orzechów włoskich w polewie balsamicznej. Wprowadziłam trochę zmian, ale efekt był chyba taki, jaki osiągnął autor - danie było bardzo smaczne, łatwe, a zarazem efektowne. Świetne zarówno samodzielnie, jak i na przystawkę czy jako dodatek do mięsa.